Czy muszę randkować, żeby wejść do Akademii?−
Nie musisz. Możesz nie mieć w telefonie ani jednej aplikacji i nadal będzie to dla Ciebie. Spora część Akademii jest o Tobie, a nie o nich: o tym, czego właściwie szukasz, gdzie Ci się to rozjeżdża i dlaczego wybierasz to, co wybierasz. A jeśli masz teraz przekonanie, że nie ma nikogo sensownego, to jest wręcz najlepszy powód, żeby wejść. Za takim zdaniem zwykle stoi coś więcej niż statystyka.
Czy mogę wejść do Akademii, będąc w związku?+
Pewnie, że możesz. Zrozumiesz lepiej samą siebie, poćwiczysz wyznaczanie granic i przemyślisz, czego w zasadzie chcesz. To są rzeczy, które w związku przydają się nawet bardziej niż poza nim. Ja wiem, kojarzy się to z kursem randkowym. Randki są tylko miejscem, w którym najszybciej widać to, co i tak nosisz ze sobą wszędzie.
Tkwię w situationshipie. To dobry moment?+
Najlepszy z możliwych. Właśnie po to, żeby się z niego wreszcie uwolnić. Situationship ma to do siebie, że im dłużej w nim siedzisz, tym trudniej go zostawić, bo masz w nim coraz więcej zainwestowane i coraz mniej siły, żeby to nazwać po imieniu. Nie obiecam Ci, że wyjdziesz z tego w tydzień. Obiecam, że przestaniesz się zastanawiać, czy Ci się wydaje.
Czy jest limit wieku?+
Nie ma. Miłość nie ma terminu ważności.
Jak wyglądają materiały?+
Tekst do przeczytania i do wrócenia. To samo w audio, do słuchania w aucie albo przy sprzątaniu, bo są rzeczy, które wchodzą inaczej, kiedy ktoś je do Ciebie mówi. Zadanie na dany tydzień, jedno i konkretne. Lista samokontrolna, czyli krótkie sprawdzenie, czy to naprawdę weszło, czy tylko przeczytałaś i pokiwałaś głową. No i słowniczek pojęć, tych wszystkich must have, wyłożonych na przykładach z życia.
Czym Akademia różni się od książki o ghostingu?+
Książka to przede wszystkim teoria. Po niej wiesz, dlaczego znikają, co to breadcrumbing i skąd się bierze love bombing. Tylko że teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką, kiedy chodzi o tego jednego konkretnego faceta, który o 23:48 pisze, że tęskni. Akademia jest dokładnie o tym momencie. O tym, co robisz z telefonem w ręku, a nie o tym, co wiesz na chłodno w poniedziałek rano.
A jeśli okaże się, że to ja jestem problemem?+
Nie jesteś problemem. Ale kilka rzeczy robisz w sposób, który Cię kosztuje, i o tym będzie jeden z modułów. To nie jest rozliczanie Cię. To jest oddawanie Ci sprawczości, bo na swoje zachowanie masz wpływ, a na jego nie masz żadnego.
Czy będzie druga edycja?+
Będzie, za kilka miesięcy. Cena w drugiej edycji będzie wyższa niż w pierwszej i mówię Ci to teraz, a nie w ostatni dzień zapisów. Jeśli wolisz poczekać, poczekaj. Tylko poczekaj dlatego, że tak zdecydowałaś, a nie dlatego, że łatwiej jest odłożyć decyzję na potem.
Czy to jest terapia?+
Nie i nigdy tak tego nie nazywam. To jest kurs edukacyjny. Jeśli jesteś w kryzysie albo w sytuacji, w której grozi Ci przemoc, potrzebujesz specjalisty, a nie kursu online. Ogólnopolskie Pogotowie dla Osób Doznających Przemocy Domowej „Niebieska Linia”, 800 12 00 02, czynne całą dobę.